Pierwszy szczebel drabiny kosmicznej

Po raz pierwszy jestem nad Atlantykiem.

Dlaczego lecę do Chile?

Bo ktoś uwierzył w nową muzykę.

Bo ktoś doszedł do wniosku, że muzyka ma siłę, by przekazywać znaczenie i emocje towarzyszące badaniom podstawowym.

Naukowcy astrofizycznego projektu Araucaria poprosili mnie, żebym ubrał w dźwięki to, czym zajmują się w głębi Pustyni Atacama.

A oni obserwują i mierzą.

Zamieniają punkty świetlne na czarnej kartce w trójwymiarowy wszechświat, posługując się wielkościami niemożliwymi do wyobrażenia; odległościami tak wielkimi, że są tożsame z czasem.

Lecę do Polskiego Obserwatorium Cerro Murphy na Atacamie w Chile, by wraz z nimi posłuchać opowieści z gwiazd.

2024 © Przemysław Scheller